Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Refleksje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Refleksje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 kwietnia 2011

Pod Krzyżem

Apostołowie trwają w pustce
własnej niemocy
szamocą się w zaułkach
pozrywanych marzeń
ślepi, głusi 
zapomnieli o nadziei.
Wszyscy uciekli
przed ciszą umierania.
Zostało jedno dziecko i
Matka kołysze w ramionach cierpienie
przepalonym sercem
otulona milczeniem
przemieniona w wieczne
AMEN.

poniedziałek, 15 listopada 2010

…gdy ustają oczy od patrzenia w górę,
gdy zachrypnie gardło od wołania ku Bogu,
gdy wyschniemy od pragnień gorących,
gdy nam spuchną nogi od chodzenia po kamieniach i szukania Boga,
gdy zwiędną siły i
piękno nasze od tęsknoty za Bogiem
wtedy przychodzi Pan Jezus,
z krzyża zdejmuje, rany opatrzy i każe nam usiąść
a sam usługiwać zaczyna.

Bł. o. Honorat Koźmiński,  Notatnik duchowy, s. 172.

piątek, 8 października 2010


Różaniec?


To tak jakbym
Boga trzymała

za rękę

sobota, 15 maja 2010

OBECNOŚĆ

Nie ma nic cenniejszego nad obecność Boga, gdy mogę z Nim chodzić pod rękę, wszystko jest przepełnione sensem, najmniejszy gest opromieniony Jego uśmiechem.

Nie ma większego nieszczęścia jak brak Boga. Dlatego nie ma większej katastrofy nad grzech (jako dobrowolne zerwanie więzi z Bogiem). Człowiek, który odrzuca Boga czyni sobie piekło, niezależnie co robi nosi ze sobą śmierć.

Ale Pan JEST i POCIESZA nas. ON JEST mocniejszy. "A jeżeli nasze serce oskarża nas, On jest większy od naszego serca i wie wszystko".

Zakon?
Ciemny korytarz i
radość, że
idziesz ze mną pod rękę.

niedziela, 25 kwietnia 2010

Niedziela Dobrego Pasterza

Wszystkim "pasterzom", z modlitwą o łaskę głębokiego zjednoczenia z Dobrym Pasterzem. Niech ich życie, często w samotności i niezrozumieniu, stanie się opromienione światłem Bożego powołania.

sobota, 20 marca 2010

Rekolekcje ze Słowem Bożym (luty 2010)


Najpierw słuchamy siebie, ale w zakamarkach swojej duszy odnajd
ujemy tylko popiół. Jakże trudno wejść w pustkę, bo tam szaleje burza prawdy. Przychodzisz niespodziewanie z ciszą, która odbija echo Słowa. Panie, daj nam usłyszeć Ciebie, nie tylko usłyszeć, ale i zachować.